biegam latem rano i po powrocie caly zgrzany, tetno dlugo nie schodzi. bralem zimny prysznic bo mysalem ze przyspiesza regeneracje, ale kolega mowi ze to nic nie daje a nawet szkodzi bo hamuje adaptacje miesni. jak jest naprawde, zimny prysznic i kapiele lodowe pomagaja czy to bardziej moda niz nauka?
regeneracja po bieganiu w upal, zimny prysznic pomaga czy to mit |
|
Kuba tu jest niuans. Zimna kąpiel zaraz po siłowni przytępia adaptację mięśni, bo hamuje stan zapalny który jest częścią budowania. Przy bieganiu to mniejszy problem, tam chłodzenie pomaga. Ja po ciężkiej siłowni odpuszczam lodowate, po bieganiu biorę chłodny spokojnie.
Piotr dobrze to rozdzielił. Kuba dla ciebie jako biegacza zimny prysznic jest ok, działa na samopoczucie i schłodzenie, latem to realna ulga. Kąpiele lodowe mają sens gdy wracasz do wysiłku tego samego dnia. Do regeneracji sen i jedzenie robią sto razy więcej niż kąpiel.
kuba ja po treningu w parku wskakuje pod zimny prysznic i uwielbiam to uczucie, orzezwia jak nic. nie wiem czy regeneruje bardziej ale glowa lepiej pracuje. skoro trener mowi ze przy kalistenice i bieganiu spox to bede robil dalej
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


