Forum społeczności SzczytZdrowia
Strona główna
Forum SzczytZdrowia Zdrowy styl życia 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#1
Czytam ostatnio sporo o tym że to jakiś marketing z lat 60-tych z Japonii (firma od krokomierzy podobno), a nie liczba poparta nauką. Niektóre nowsze badania mówią że już 7000-8000 kroków daje 90% benefitów, a powyżej 12000 nie ma większej różnicy.

U mnie sama psychologia tego — od kiedy mam zegarek z licznikiem, codziennie staram się robić te 10 tys. Dni w których wychodzę poniżej 5000 (deszczowy weekend) faktycznie czuję się gorzej, ale czy to jest psychosomatyka bo wiem że mało chodziłam, czy realny wpływ — trudno powiedzieć.

A u Was? Robicie 10k jako konkretny target, czy patrzycie holistycznie ("dziś było dużo ruchu")? I czy ktoś z Was odczuł realne zdrowotne benefity od kiedy pilnuje kroków?
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#2
Anka — masz rację że 10000 to początkowo marketing (kampania "manpo-kei" w Japonii w 1965). Nowsze metaanalizy (np. JAMA 2023) pokazują że krzywa ryzyka śmiertelności płaszczy się około 7500-8000 kroków u osób młodszych i 6000-7000 u starszych. Powyżej tego dodatkowe kroki dają coraz mniejszy benefit. Praktycznie: cokolwiek od 6000 wzwyż jest dobre, 10000 to zaokrąglenie pomocne psychologicznie ale bez magii.
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#3
U mnie nie kroki tylko czas — codziennie min godzina ruchu dziennie (bieganie, rower, spacer z psem). Nie pilnuje liczby. Wczoraj 8km rano i potem auto-praca-auto, pewnie 6000 kroków, ale serce robione. Innym razem caly dzien chodze po miescie i wychodzi 14k ale tetno ledwo dobija do 100. 10k same w sobie nic nie znacza, intensywnosc tez sie liczy.
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#4
ja od kiedy mam dziecko nie potrzebuje zegarka zeby 10 tys zrobic xd cale dnie chodzenie, bujanie, schody. ale powiem szczerze — odkad mam 2-latke energii mam wiecej niz jak siedzialam w biurze. moze ten ruch faktycznie cos daje, bez pilnowania konkretnej liczby. tylko nie wiem czy to ruch czy hormony macierzynstwa xd
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#5
ja mam 21 i mieszkam pod kampusem, autobus rzadko, 18-19 tysiecy kroku codziennie xd nigdy nie liczylam ale od jak zaczelam nosic apple watch na silce widze. waga stoi w miejscu mimo zerowych zmian w dietetyce, wiec moze faktycznie samo chodzenie tyle nie zmienia. silka tygodniowo daje wiecej niz wszystkie kroki razem
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#6
odswieze, od zimy zmienilem podejscie i nie patrze na kroki tylko na to czy mialem porzadny wysilek danego dnia. bieganie 3x w tygodniu plus spacery i nawet jak licznik pokazuje 6 tysiecy to wiem ze serce zrobione. te 10k jako sztywny cel mnie meczylo psychicznie, teraz luzniej i paradoksalnie wiecej sie ruszam
Odpowiedz

RE: 10 000 kroków dziennie — czy to magia czy mit

#7
Kuba dobrze to ujął. Z klientami odchodzę od fetyszu liczby kroków na rzecz pytania czy w tygodniu była aktywność o umiarkowanej intensywności. Kroki to wygodny licznik ale spacer i marsz pod górę albo z obciążeniem to zupełnie inny bodziec. Dla osoby siedzącej każde wyjście to plus, dla aktywnej liczy się też intensywność i siła. Cel kroków traktujcie jako przypomnienie żeby się ruszać, nie jako magiczny próg zdrowia.
Odpowiedz